11. Powstanie BBWR

W drugiej połowie stycznia 1928 roku powstało nowe ugrupowanie polityczne, jednoznacznie prosanacyjne – Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem Marszałka Józefa Piłsudskiego (BBWR).

Nie była to partia polityczna w kształcie znanym z pierwszych lat po odzyskaniu niepodległości. Do Bloku weszły osoby o różnych orientacjach politycznych, które były połączone chęcią wsparcia Piłsudskiego w tworzeniu rządu i samym rządzeniu oraz – co równie istotne – pragnieniem wzmocnienia słabego i osłabianego od wewnątrz państwa. Jednym z celów, jakie stawiał sobie BBWR było zdobycie wystarczającej większości która pozwoliłaby na zmianę konstytucji.

4 marca 1928 roku odbyły się wybory parlamentarne. Niespodzianki nie było: BBWR zdobył 25 proc. głosów i wprowadził do Sejmu 130 posłów, do Senatu – 46 senatorów. Piłsudski wprost zadeklarował, że nie dąży do systemu monopartyjnego, chce natomiast rządzić w takiej sytuacji, w której rząd ma ustrojową pozycję wyższą niż parlament.

Już podczas pierwszego posiedzenia Sejmu doszło jednak do próby sił. W czasie gdy marszałek odczytywał wystąpienie prezydenta, posłowie komunistyczni zaczęli wznosić antyrządowe okrzyki – zostali usunięci siłą z sali sejmowej, zresztą przy protestach ludowców i posłów socjalistycznych. To jednak nie koniec. Sejm na swojego marszałka wybrał Ignacego Daszyńskiego z PPS, mimo że Piłsudski udzielił wsparcia Kazimierzowi Bartlowi. Stosunki między obozem Piłsudskiego a Sejmem wkroczyły w fazę wojny.

Równocześnie jednak w poważnym stopniu Piłsudski podupadł na zdrowiu. Wielu specjalistów ocenia, że już wówczas cierpiał na raka wątroby a po ataku apoplektycznym miał niedowład prawej ręki.

W połowie 1928 roku marszałek podał gabinet do dymisji, a premierem po raz czwarty został Bartel. Tuż po swojej dymisji Piłsudski udzielił jednego ze swoich najsłynniejszych wywiadów. W rozmowie z „Głosem Prawdy” ocenił parlament w słowach bardzo nieparlamentarnych, nazywając Sejm „sejmem ladacznic”, o zachowaniu posłów zaś mówiąc, że zachowują się jak w szynku.

Sejm zdecydował się na kolejne „wojenne” posunięcie, przegłosowując wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu ministra skarbu państwa Gabriela Czechowicza za przekroczenie budżetu państwa na 1928 rok (poszło o pieniądze wydane przez BBWR na kampanię wyborczą, pochodzące z budżetu premiera). Marszałek potraktował decyzję Sejmu jak prowokację. Opublikował kolejny ostry tekst pod adresem posłów, a przed Trybunałem wziął całą odpowiedzialność na siebie – sędziowie nie wydali jednak wyroku, odsyłając wniosek do Sejmu.

14 kwietnia utworzony został rząd pułkowników, czyli byłych wojskowych współpracowników Piłsudskiego. Premierem był Kazimierz Świtalski. Premier i rząd przekonywali marszałka o konieczności rozprawienia się z opozycją. Tymczasem do Piłsudskiego zgłosił się Ignacy Daszyński, przekonując o możliwości szerokiej koalicji – BBWR, PPS i PSL „Wyzwolenie”. Piłsudski ofertę odrzucił. W Sejmie powstała więc – w połowie września 1929 roku – koalicja antysanacyjna, czyli Centrolew.

30 października miało odbyć się inauguracyjne posiedzenie Sejmu. Na tym posiedzeniu Piłsudski miał pojawić się w zastępstwie premiera. Wcześniej jednak do Sejmu weszła grupa oficerów – posłowie potraktowali ich obecność jako groźbę zaaresztowania członków parlamentu. Marszałek Daszyński odmówił otwarcia posiedzenia „pod bagnetami i karabinami”. Ostatecznie Sejm zebrał się po raz pierwszy dopiero na początku grudnia i jedną z pierwszych decyzji było wotum nieufności wobec rządu Świtalskiego – przeciw sanacji zjednoczyły się wszystkie ugrupowania parlamentarne. Kolejny raz premierem został – na krótko – Bartel. Zaraz potem, po wyrażeniu przez Sejm wotum nieufności wobec jednego z najbliższych współpracowników marszałka, Aleksandra Prystora, Bartla zastąpił Walery Sławek, zwolennik radykalnych, siłowych rozwiązań w konfrontacji z parlamentem.

Czytaj dalej:

12. Drugi rząd Piłsudskiego i konfrontacja z parlamentem