13. Konstytucja kwietniowa

Zmiana konstytucji była jednym z priorytetów rządów sanacyjnych już od 1926 roku. Zwiększenie uprawnień prezydenta kosztem rządu, a przede wszystkim parlamentu miało uzdrowić polską politykę.

Nie wystarczyły zmiany, wprowadzone w konstytucji marcowej. Politycy sanacji pracowali nad całkiem nową ustawą zasadniczą, która w pierwotnej wersji została uchwalona już w styczniu 1934 roku (dlatego niekiedy sanacyjna konstytucja jest nazywana konstytucją styczniową). Posłowie sanacyjni, z posłem Stanisławem Carem, mimo braku kworum, wykorzystując nieobecność posłów opozycji, którzy opuścili demonstracyjnie salę sejmową, uznali referowane przez Cara tezy konstytucyjne za nową konstytucję i przegłosowali je. Wejście w życie tak uchwalonej ustawy zasadniczej zablokował jednak sam marszałek, który pouczył swoich zwolenników, że konstytucji nie można uchwalać za pomocą trików. Ostatecznie Sejm nową konstytucję uchwalił 23 marca 1935 roku, zaś prezydent Ignacy Mościcki podpisał ją miesiąc później.

Konstytucja kwietniowa była pisana z myślą o tym, że nowym prezydentem Polski zostanie Józef Piłsudski. Ten jednak miał przed sobą jedynie kilka tygodni życia. Prezydentem z szerokimi uprawnieniami, odpowiedzialnym jedynie „przed Bogiem i historią” został Ignacy Mościcki.

Na mocy Konstytucji kwietniowej w Polsce wprowadzono ustrój prezydencki, jednak ponieważ prezydent nie podlegał żadnej kontroli (ani zwierzchnictwu narodu), blisko było mu do ustroju autorytarnego. Pominięto przy tym wszystkie postanowienia konstytucji marcowej, przewidujące tryb zmian w ustawie zasadniczej.

Konstytucja kwietniowa została zanegowana przez manifest PKWN po II wojnie światowej – powojenne władze dzięki tej decyzji nie uznawały kontynuacji prawnej Rządu Rzeczypospolitej na uchodźctwie (Ignacy Mościcki na mocy zapisów konstytucji kwietniowej przekazał władzę prezydencką Władysławowi Raczkiewiczowi).

Dopiero Lech Wałęsa, pierwszy demokratycznie wybrany prezydent po 1989 roku przejął insygnia władzy prezydenta RP od Ryszarda Kaczorowskiego (ostatniego prezydenta na obczyźnie, powołanego w trybie konstytucji kwietniowej). Był to gest polityczny, demonstracja łączności między II RP a odrodzoną, niepodległą Polską.

Czytaj dalej:

14. Śmierć Piłsudskiego